Ruszamy.
Redaktor Naczelny Magazynu Grafit, nowej platformy informacyjnej w Królestwie Dreamlandu, świeżej, dynamicznej i pełnej energii, kłania się serdecznie.
Na początek kilka słów o tym, czym jest Grafit i dlaczego powstał. Jak podaje Wikipedia – “minerał pospolity i szeroko rozpowszechniony z gromady pierwiastków rodzimych, naturalny smar”. Poważnie zaś rzecz biorąc, powstał on w wyniku moich przemyśleń i obserwacji dreamlandzkiej sceny prasowej. Obserwacji, z których wynikało, że na rynku gazet ewidentnie dominują czasopisma. Głos Weblandu, LOTH – których redakcje gorąco z tego miejsca pozrawiam, lecz które jednak nie są w stanie zaspokoić naturalnego głodu informacji, który odczuwa każdy obywatel. Nie są w stanie, ponieważ nie to jest ich celem i zadaniem. Funkcjonują według zasad swojego gatunku – zbieranie informacji, kilkutygodniowe przygotowywanie artykułów, stopniowe zapełnianie nowego numeru, skład pisma, szata graficzna, aż w końcu wydanie egzemplarza. I w tej roli, nieregularnie wychodzącego czasopisma polityczno-społeczno-kulturalnego, sprawdzają się znakomicie. Ludzie potrzebują jednak czegoś jeszcze. Serwowanych na bieżąco, aktualnych wiadomości z kraju i ze świata. Platformy informacyjnej, na której stronach będą mogli zawsze przeczytać świeże artykuły, komentarze i wywiady traktujące o obecnej sytuacji. Zapełnienie tej właśnie niszy miałem na celu, gdy przygotowywałem koncepcję Magazynu Grafit. I taki właśnie będzie miał on profil. Polityka, kultura, gospodarka, sport – zarówno dreamlandzkie, jak i międzynarodowe. Słowem, wszystko, czym może i powinien być zainteresowany każdy obywatel mikronacji.
Redakcja liczy obecnie trzech członków, aczkolwiek planuję powiększenie jej o kolejne dwie lub trzy osoby. Niniejszym ogłaszam więc także nabór na stanowisko redaktora Magazynu Grafit. Wszelkich szczegółów udzielam osobiście, zapraszam do zapoznania się z zakładką “Redakcja”.
To by było na tyle. Ufam, iż wspólnymi siłami uda się nam osiągnąć status szanowanej i poczytnej gazety, a także pozostawać na bieżąco z wszelakimi informacjami. Gdybyśmy nie planowali zostać poważną agencją prasową, zakrzyknąłbym w tej chwili z angielska “Break it down!”. Ale skoro planujemy, pozostaje mi tylko w imieniu swoim i całego grona redakcyjnego zaprosić do regularnej lektury Grafitu.
Zapraszam!
Piotr Maksymilian de la Kowalski, Redaktor Naczelny
Moje gratulacje! Święta słowa, od dawna to samo powtarzam – brakuje w Dreamlandzie dziennikarstwa reporterskiego. Mamy komentarz do faktów, ale nie ma nikogo, kto skupiałby się na samym wyszukiwaniu faktów. I to jedyna rada, którą chciałbym dać Redakcji: nie dajcie się pokusie, by przepisywać tu newsy z Listy Dyskusyjnej. Bądźcie reporterami na szlaku – szukajcie faktów, do których nikt jeszcze nie dotarł, próbujcie przewidywać wydarzenia. Gdy ogłoszone zostaną wyniki wyborów – nie przepisujcie obwieszczenia KWK o frekwencji, ale bądźcie o jeden krok naprzód – spróbujcie się dowiedzieć u źródła jakie koalicje są prawdopodobne, bądźcie pierwszymi, którzy ogłoszą listę ministrów, nawet jeśli opartą na plotkach. Kazio Wichura miał kiedyś agencję prasową, która popełniła ten właśnie błąd – przepisywała newsy z LDKD, więc nikt kto był na LDKD nie czuł potrzeby, by je czytać.
Jeszcze słowo, co do strony – naprawdę ładny i elegancki design. Byłem szczerze zaskoczony poziomem. Czy to będzie się ukazywało w formie bloga?
W imieniu całej redakcji serdecznie dziękuję za gratulację, Wasza Królewska Wysokość.
Oraz za cenną radę, z której z pewnością będziemy starali się korzystać.
Co się zaś tyczy formy – owszem, Grafit ukazywał się będzie jako blog. W sprawie designu planujemy zmienić jeszcze tylko top strony, nagłówek. Trwają prace nad logiem Magazynu.