<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pierwsze wrażenia &#8220;pozjazdowe&#8221;(Łódź, 1.08.2008r).</title>
	<atom:link href="http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Mar 2009 08:24:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Pavel Svoboda</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-75</link>
		<dc:creator>Pavel Svoboda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Aug 2008 19:03:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-75</guid>
		<description>W sumie zgadzam się. Też żałuję, że nie był to zjazd z prawdziwego zdarzenia taki, jaki mi się marzył. Ale takiego czegoś bym nie zorganizował ani ja, ani Jubei. Wzięliśmy się za to, kiedy było już jasne, że na nic więcej niż zwykłe spotkanie na mieście nie ma co liczyć, bo nie ma już na nic więcej czasu. Więc nie chodzi o organizację, bo my błędów w organizacji nie popełniliśmy (no, poza zbyt późnym ogłoszeniem terminu na LDKD), tylko o fakt, że zamiast profesjonalnego zlotu mieliśmy spotkanie towarzyskie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie zgadzam się. Też żałuję, że nie był to zjazd z prawdziwego zdarzenia taki, jaki mi się marzył. Ale takiego czegoś bym nie zorganizował ani ja, ani Jubei. Wzięliśmy się za to, kiedy było już jasne, że na nic więcej niż zwykłe spotkanie na mieście nie ma co liczyć, bo nie ma już na nic więcej czasu. Więc nie chodzi o organizację, bo my błędów w organizacji nie popełniliśmy (no, poza zbyt późnym ogłoszeniem terminu na LDKD), tylko o fakt, że zamiast profesjonalnego zlotu mieliśmy spotkanie towarzyskie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcus Estreicher</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-74</link>
		<dc:creator>Marcus Estreicher</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 21:22:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-74</guid>
		<description>Pavle, ja nie krytykuję konkretnych osób, mówię tylko że zjazd był bardzo, bardzo słabo zorganizowany i tyle - stwierdzam fakt. Nie próbuję Cię za to winić, gdybym chciał to zrobić, możesz być pewien, że pytanie &quot;do kogo ta krytyka skierowana?&quot; nie przeszło by Ci przez myśl - raczej kombinowałbyś, gdzie się schować. Zgadzam się jednak absolutnie z generalną wymową Twojej wypowiedzi, co niestety świadczy fatalnie o osobach formalnie do opieki nad KD powołanymi. Choć wciąż - to, że &quot;prawie żaden&quot; i tak jest lepszy niż &quot;zupełnie żaden&quot;, nie zmienia faktu, że &quot;prawie żaden&quot; to nie jest poziom zorganizowania zjazdu z okazji X lecia Królestwa Dreamlandu, na który chciało by się liczyć. 

Jeśli zaś chodzi o niedoświadczenie: każdy poprzedni &quot;zjazd&quot; miał, z tego co wiem m.in. z opowieści z tego zjazdu, charakter nieoficjalnego towarzyskiego spotkania paru Dreamlandczyków. Od takich &quot;zjazdów&quot; nie wymagam jakiegoś wysokiego poziomu zorganizowania. Dostrzegasz jednak subtelną różnicę pomiędzy zjazdem typu &quot;Hej, jestem w Sopocie, kto ma ochotę wpaść?&quot; albo &quot;No, to przyprowadzcie po jednym znajomym i spotkajmy się w knajpce&quot;, a oficjalnym zjazdem z okazji X lecia Królestwa Dreamlandu, o którym mówiło się już od roku? Moim zdaniem różnica powinna występować i zdanie podtrzymuję: można było to zorganizować dużo spektakularniej i ciekawiej. I nie są to puste słowa: jeśli ktoś będzie zainteresowany organizacją kolejnego większego zjazdu, może zgłosić się do mnie. 

Podsumowując: ja również uważam zjazd za bardzo udany, bawiłem się dobrze i nie żałuję ani złotówki i ani chwili na zjazd przeznaczonej - MIMO fatalnej w każdym względzie organizacji. Uważam jednak, że jakaś rozsądna organizacja raczej by tego wrażenia nie zepsuła, może nawet przeciwnie. To trochę tak jak z Dodą - no ma fajny głos i aparycję, trudno na to narzekać. A pomyśl, jak byłoby fajnie, gdyby jeszcze miała mózg.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pavle, ja nie krytykuję konkretnych osób, mówię tylko że zjazd był bardzo, bardzo słabo zorganizowany i tyle &#8211; stwierdzam fakt. Nie próbuję Cię za to winić, gdybym chciał to zrobić, możesz być pewien, że pytanie &#8220;do kogo ta krytyka skierowana?&#8221; nie przeszło by Ci przez myśl &#8211; raczej kombinowałbyś, gdzie się schować. Zgadzam się jednak absolutnie z generalną wymową Twojej wypowiedzi, co niestety świadczy fatalnie o osobach formalnie do opieki nad KD powołanymi. Choć wciąż &#8211; to, że &#8220;prawie żaden&#8221; i tak jest lepszy niż &#8220;zupełnie żaden&#8221;, nie zmienia faktu, że &#8220;prawie żaden&#8221; to nie jest poziom zorganizowania zjazdu z okazji X lecia Królestwa Dreamlandu, na który chciało by się liczyć. </p>
<p>Jeśli zaś chodzi o niedoświadczenie: każdy poprzedni &#8220;zjazd&#8221; miał, z tego co wiem m.in. z opowieści z tego zjazdu, charakter nieoficjalnego towarzyskiego spotkania paru Dreamlandczyków. Od takich &#8220;zjazdów&#8221; nie wymagam jakiegoś wysokiego poziomu zorganizowania. Dostrzegasz jednak subtelną różnicę pomiędzy zjazdem typu &#8220;Hej, jestem w Sopocie, kto ma ochotę wpaść?&#8221; albo &#8220;No, to przyprowadzcie po jednym znajomym i spotkajmy się w knajpce&#8221;, a oficjalnym zjazdem z okazji X lecia Królestwa Dreamlandu, o którym mówiło się już od roku? Moim zdaniem różnica powinna występować i zdanie podtrzymuję: można było to zorganizować dużo spektakularniej i ciekawiej. I nie są to puste słowa: jeśli ktoś będzie zainteresowany organizacją kolejnego większego zjazdu, może zgłosić się do mnie. </p>
<p>Podsumowując: ja również uważam zjazd za bardzo udany, bawiłem się dobrze i nie żałuję ani złotówki i ani chwili na zjazd przeznaczonej &#8211; MIMO fatalnej w każdym względzie organizacji. Uważam jednak, że jakaś rozsądna organizacja raczej by tego wrażenia nie zepsuła, może nawet przeciwnie. To trochę tak jak z Dodą &#8211; no ma fajny głos i aparycję, trudno na to narzekać. A pomyśl, jak byłoby fajnie, gdyby jeszcze miała mózg.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jubei</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-73</link>
		<dc:creator>Jubei</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 15:29:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-73</guid>
		<description>No własnie, jak można oczekiwać jakiejś &quot;organizacji&quot;?... No pfff :P
Pavel, nie bądź taki rozgoryczony... Marcus się czepia, Burak jeden, jak zawsze ;) Szkoda jednak, że wszyscy tak szybko się zmyli i byłam skazana na szlajanie się samotnie po Manufakturze przez 5 godzin ;) Ale, potem, zasadniczo, odrobiłam sobie :&gt;
W każdym badź razie, jako kobieta , za bardzo się przywiązałam i miałam ochotę upić się z rozpaczy, jak wracałam xD Bu :(
Mino, że mam nieźle &quot;przekichane&quot; w realu z powodu wyjazdu, nie żałuję że byłam :) Powtarzamy! xD</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No własnie, jak można oczekiwać jakiejś &#8220;organizacji&#8221;?&#8230; No pfff <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /><br />
Pavel, nie bądź taki rozgoryczony&#8230; Marcus się czepia, Burak jeden, jak zawsze <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Szkoda jednak, że wszyscy tak szybko się zmyli i byłam skazana na szlajanie się samotnie po Manufakturze przez 5 godzin <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ale, potem, zasadniczo, odrobiłam sobie :&gt;<br />
W każdym badź razie, jako kobieta , za bardzo się przywiązałam i miałam ochotę upić się z rozpaczy, jak wracałam xD Bu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /><br />
Mino, że mam nieźle &#8220;przekichane&#8221; w realu z powodu wyjazdu, nie żałuję że byłam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Powtarzamy! xD</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pavel Svoboda</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-72</link>
		<dc:creator>Pavel Svoboda</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 12:29:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-72</guid>
		<description>&quot;Generalnie pod względem organizacyjno-logistycznym nastąpiła mała katastrofa (...)&quot;

Bardzo celna krytyka, Marcusie. Pytanie, do kogo skierowana? Warto chyba zauważyć, że organizacją zajęły się osoby, których nikt o to nie prosił i które wzięły się za to wyłącznie dlatego, że urzędnicy, których stanowiska nakładają na nich poniekąd jakąś odpowiedzialność za tego typu wydarzenia, nie zrobili najzupełniej, najdokumentniej i najabsolutniej nic. Dodam, że postulowałem rozpoczęcie prac nad zjazdem po raz pierwszy w sierpniu ubiegłego roku, a potem znów w grudniu. Oferowałem pomoc, jeśli tylko ktoś bardziej namaszczony do przywództwa będzie koordynował prace. Wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby wśród organizatorów znalazł się ktoś kto mieszka na miejscu (albo chociaż w promieniu 200 km). Ale zaraz... To wygląda jakbym miał do kogoś pretensje. O, nie, bynajmniej. Chcę tylko bronić siebie i Jubei, bo uważam, że zrobiliśmy najlepiej jak byliśmy w stanie, a co ważniejsze, gdyby nie my, nie byłoby żadnego zjazdu.

A tak poza tym, to Marcusie, przebija przez Twoje słowa ogromne niedoświadczenie. Ten zjazd był  d o k ł a d n i e  tak samo zorganizowany, jak każdy poprzedni i odbył się w praktycznie ten sam sposób - tylko osób był nieco więcej niż kiedykolwiek przedtem. Więc nie było katastrofalnie, tylko zwyczajnie, przeciętnie. Można narzekać tylko na to, że mogło być bardziej hucznie ze względu na okazję. Gdyby nie fakt, że to rocznica, zjazd uznałbym za w pełni udany i muszę powiedzieć, że nie umiałbym powiedzieć, czego mu brakowało.

&quot;Paweł-ja - kto był, ten widział ;)&quot; - I to jest bardzo, bardzo prawdziwe. Nie wystarczy usłyszeć, czy dotknąć. Pawła trzeba _zobaczyć_! :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Generalnie pod względem organizacyjno-logistycznym nastąpiła mała katastrofa (&#8230;)&#8221;</p>
<p>Bardzo celna krytyka, Marcusie. Pytanie, do kogo skierowana? Warto chyba zauważyć, że organizacją zajęły się osoby, których nikt o to nie prosił i które wzięły się za to wyłącznie dlatego, że urzędnicy, których stanowiska nakładają na nich poniekąd jakąś odpowiedzialność za tego typu wydarzenia, nie zrobili najzupełniej, najdokumentniej i najabsolutniej nic. Dodam, że postulowałem rozpoczęcie prac nad zjazdem po raz pierwszy w sierpniu ubiegłego roku, a potem znów w grudniu. Oferowałem pomoc, jeśli tylko ktoś bardziej namaszczony do przywództwa będzie koordynował prace. Wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby wśród organizatorów znalazł się ktoś kto mieszka na miejscu (albo chociaż w promieniu 200 km). Ale zaraz&#8230; To wygląda jakbym miał do kogoś pretensje. O, nie, bynajmniej. Chcę tylko bronić siebie i Jubei, bo uważam, że zrobiliśmy najlepiej jak byliśmy w stanie, a co ważniejsze, gdyby nie my, nie byłoby żadnego zjazdu.</p>
<p>A tak poza tym, to Marcusie, przebija przez Twoje słowa ogromne niedoświadczenie. Ten zjazd był  d o k ł a d n i e  tak samo zorganizowany, jak każdy poprzedni i odbył się w praktycznie ten sam sposób &#8211; tylko osób był nieco więcej niż kiedykolwiek przedtem. Więc nie było katastrofalnie, tylko zwyczajnie, przeciętnie. Można narzekać tylko na to, że mogło być bardziej hucznie ze względu na okazję. Gdyby nie fakt, że to rocznica, zjazd uznałbym za w pełni udany i muszę powiedzieć, że nie umiałbym powiedzieć, czego mu brakowało.</p>
<p>&#8220;Paweł-ja &#8211; kto był, ten widział <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> &#8221; &#8211; I to jest bardzo, bardzo prawdziwe. Nie wystarczy usłyszeć, czy dotknąć. Pawła trzeba _zobaczyć_! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Erwin</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-71</link>
		<dc:creator>Paweł Erwin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 23:34:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-71</guid>
		<description>&quot;Żałuję, że nie mogłem się z Wami zjechać&quot; - khem... zabrzmiało dwuznacznie :P 

BTW wszystkie Pawły są nieco pozytywnie szajbnięte - Pavel - człowiek z największym poczuciem humoru w KD, Paweł-Alchien - jedyny prawdziwy szpieg w Królestwie :P, Paweł-ja - kto był, ten widział ;), Paweł Milewski jest do tego stopnia odbiegający od normy, że studiuje geografię...  Pabla nie znam, bo nie był na zjeździe, więc nie powiem. ;) Jeszcze raz - dzięki za spotkanie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Żałuję, że nie mogłem się z Wami zjechać&#8221; &#8211; khem&#8230; zabrzmiało dwuznacznie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  </p>
<p>BTW wszystkie Pawły są nieco pozytywnie szajbnięte &#8211; Pavel &#8211; człowiek z największym poczuciem humoru w KD, Paweł-Alchien &#8211; jedyny prawdziwy szpieg w Królestwie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> , Paweł-ja &#8211; kto był, ten widział <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , Paweł Milewski jest do tego stopnia odbiegający od normy, że studiuje geografię&#8230;  Pabla nie znam, bo nie był na zjeździe, więc nie powiem. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Jeszcze raz &#8211; dzięki za spotkanie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcus Estreicher</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-70</link>
		<dc:creator>Marcus Estreicher</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 21:04:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-70</guid>
		<description>No tak, ale dzwoniliśmy do Ciebie, prawda? :) Do Fabioli właściwie, ale wydaje się, że Ty też się załapałeś ;) A co do kolejnego zjazdu, ja myślę, że może uda się zorganizować coś szybciej niż za 5 lat. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, ale dzwoniliśmy do Ciebie, prawda? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Do Fabioli właściwie, ale wydaje się, że Ty też się załapałeś <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  A co do kolejnego zjazdu, ja myślę, że może uda się zorganizować coś szybciej niż za 5 lat. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gabriel Grandin</title>
		<link>http://grafit.wordpress.com/2008/08/02/pierwsze-wrazenia-pozjazdowelodz-1082008r/#comment-69</link>
		<dc:creator>Gabriel Grandin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 20:57:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://grafit.wordpress.com/?p=65#comment-69</guid>
		<description>Żałuję, że nie mogłem się z Wami zjechać :) Na piętnastolecie Dreamlandu postaram się w każdym razie przybyć. Będzie kolejna piątka na karku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żałuję, że nie mogłem się z Wami zjechać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na piętnastolecie Dreamlandu postaram się w każdym razie przybyć. Będzie kolejna piątka na karku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
