Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Dreamland’

Nasza Reprezentacja

Na początek rozmowa z “żulem-kibicem”:
[OSTRZEGAM! Żul-Kibic jest pod wpływem alkoholu i środków halucynogennych.]
-Wi… Pannn.. Drea… Dreamla… Dreamland.. to ma zaje… reprezentacje… Ten jak mu tam… ten no… no ten… ten taki wysoki…
- Jaki wysoki? O kim mówisz kolego?
- No ten… chudy grubas!
- Chudy grubas?
- No ten taki brunet z żółtymi włosami… On się ten no… [...]

Przeczytaj cały Post »

Nieczęsto Dreamlandczycy w sposób zorganizowany wchodzą do realu i tak kierują swoimi realnymi tożsamościami, by te spotkały się w jednym miejscu. Muszą mieć jakiś dobry powód, żeby w ten sposób trwonić czas, który mogliby poświęcić na zabawę w wirtualu. Takim powodem może być na przykład okrągła rocznica dziesięciolecia istnienia Królestwa Dreamlandu. Oczywiście, mogą być lepsze [...]

Przeczytaj cały Post »

Kiedy i dlaczego tak późno?

Pamięta ktoś z Szanownych Czytelników jeszcze jakie wydarzenie miało miejsce w Dreamlandzie w dniach od 2 do 8 lipca bieżącego roku? Dawno było, trzy tygodnie już minęły, ale jeśli wysilić pamięć… A tak, wybory. Wybory do Izby Poselskiej XI kadencji, jeśli dobrze kojarzę. Już w dzień po wyborach, 9 lipca, Komisja Wyborcza przedstawiła nam wyniki. [...]

Przeczytaj cały Post »

“Wprowadzić swojego człowieka do KWK. Najlepiej szybko.” – taką instrukcję zgłosił wieczorem 25 maja 2008 roku na Liście Dyskusyjnej Partii Szachów i Pionków jej były przewodniczący i jeden z najaktywniejszych członków, chor. Józef markiz Kalicki. Aktualny przewodniczący partii, Paweł Erwin de Archien Liberi rozłożył bezradnie ręce pytając “ale jak to zrobić”. Józef Kalicki odpowiedział niemal [...]

Przeczytaj cały Post »

Takimi właśnie słowami odpowiedział mi hrabia Albon na prośbę o rozmowę dla Grafitu. Przez niektórych uważany faktycznie za maniakalnego szaleńca, węszącego wszędzie spiski i zakulisowe ustalenia. Dla innych zaś – jeden z niewielu, który potrafił przejrzeć na oczy, by zobaczyć, co tak naprawdę ma miejsce w Królestwie i nie boi się o tym głośno mówić. [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »